Gry na iOS i OS X

1849 – przenieśmy się w czasy kalifornijskiej gorączki złota

1849

1849 to rok, kiedy na zachodnim wybrzeżu USA, w Kalifornii, wybuchła gorączka złota, a do San Franscisco wszelkimi sposobami zaczęli ściągać ludzie nie tylko z USA, ale i z całego świata. Właśnie w takie realia zostaje rzucenie odpalając strategiczno-ekonomiczną grę 1849.

Gra w wersji na iPada składa się wyłącznie z kampanii i chociaż widziałem, że użytkownicy skarżą się na brak trybu piaskownicy (jest on dostępny w wersji na komputery Mac/PC), to nie sądzę, aby ten tryb był w stanie wiele tutaj wnieść i faktycznie zapewnić dodatkową rozgrywkę.

Kampania została podzielona na 20 scenariuszy. Każdy z nich rozpoczynamy w nowej lokalizacji, z odmiennymi warunkami startowymi. Naszym głównym celem jest założenie nowej górniczej osady i przekształcenie jej w tętniące życiem miasteczko. Aby to uczynić, musimy przede wszystkim zapewnić miejsca na mieszkania dla nowych osadników, dać im miejsca pracy, rozrywkę i przede wszystkim żywność. Tylko wtedy mieszkańcy zaczną rozbudowywać swoje domy, tworząc nowe miejsca do zamieszkania, a to przełoży się na większe wpływy do naszej kasy.

1849

Każda lokalizacja ma jednak pewne ograniczenia i nigdy nie będzie tak, że będziemy samowystarczalni. Konieczne więc będzie jak najszybsze otwarcie szlaków handlowych i regularne dokupowanie brakujących surowców. By zakończyć scenariusz musimy najczęściej wyprodukować i sprzedać odpowiednią ilość produktów, posiadać określoną ilość budynków lub osiągnąć odpowiednią populację.

Ponieważ nasze miasto budujemy na z góry określonej przestrzeni, ogranicza to nieco nasze możliwość, ale właściwie budynków też nie ma zbyt wiele, więc generalnie ilość dostępnego obszaru nie powinna być problemem w realizacji celów scenariusza. Niestety to przekłada się także na dosyć dużą schematyczność w rozgrywaniu kolejnych misji. Najczęściej decydujący jest start, kiedy mamy bardzo ograniczone środki pieniężne. Kiedy zapewnimy sobie już stałe przychody, a nasza produkcja żywności osiągnie wystarczający poziom, adekwatny do populacji, jest już z górki.

Pod względem wizualnym i sposobem rozgrywki, 1849 skojarzyło mi się trochę z grą z przed lat, którą być może niektórzy z Was pamiętają – Faraon. Jeśli chodzi o grafikę, to gra jest nieco dziwna. Z jednej strony budynki i poruszające się po mapie postacie są dosyć szczegółowo oddane. Zresztą, jak informują twórcy, wszystkie budowle były inspirowane ocalałymi, kalifornijskimi budynkami z tamtego okresu oraz zdjęciami z 1850 roku. Niestety, wszystko to wygląda jakby było stworzone w zdecydowanie za małej jakości, a do tego widać wyraźną różnicę między wspomnianymi budynkami, a „tłem”. Efekt ostatecznie jest taki, jakby ktoś, niezbyt udanie, wkleił jeden obrazek na drugi – zerknijcie na poniższe screenshoty: widok z oddali i zbliżenie.

[half]

1849

[/half][half_last]

1849

[/half_last]

Akurat raczej nie jestem bardzo wymagający, jeśli chodzi o grafikę w grach, jednak taka rozbieżność i niekonsekwencja pomiędzy różnymi elementami trochę mnie drażniła, zwłaszcza na początku. Nie mniej jednak w 1849 grało mi się całkiem przyjemnie i ostatecznie oceniam je dosyć pozytywnie.

Na koniec pozostaje jeszcze tylko jedna kwestia, czyli cena. I niestety jest ona dosyć wysoka. Moim zdaniem za wysoka i nawet jeśli gra wydała Wam się interesująca, raczej radziłbym poczekać na promocję. W tej cenie, 1849 oferuje zdecydowanie za mało.

[youtube id=”iHM6-0CrsrI”]

[margin_border /]

Oprócz wersji na iOS (iPada), grę można kupić także na OS X (i Windowsa) poprzez Steama.

[appstore id=840299641 line=blank]

To Top