Informacje i nowości

Na co Apple tak naprawdę wydało 3 miliardy dolarów?

Słuchawki Beats & iPhone

Przejęcie Beats Electronics i Beats Music za 3 mld dolarów jest rekordową transakcją Apple. Z tego co na razie wiadomo, odnośnie umowy jaką zawarły spółki, można powiedzieć, że nadrzędnym celem Apple było ściągnięcie do siebie założycieli Beats – Jimmy’ego Iovine’a i Dr. Dre. Na drugim miejscu można postawić usługę strumieniowania muzyki Beats Music, która w oczach Apple jest jedyną na rynku, jaka „została wykonana właściwie”. Usługa ma, przynajmniej na razie, działać pod niezmienioną nazwą. Dopiero na trzecim miejscu znajdzie się to, z czego Beats słynie póki co najbardziej – czyli słuchawki i głośniki, które wydają się w ogóle nie interesować Apple.

Na co w takim razie tak naprawdę Apple wydało 3 mld dolarów? Na dwóch utalentowanych facetów? Trudno przeliczyć czyjś talent na zielone papierki. A specjaliście z Wall Street w swoich kalkulacjach wydają się nie brać tego czynnika w ogóle pod uwagę i w ogóle nie podzielają entuzjazmu Apple. Według najnowszego raportu The Wall Street Journal, transakcję można podzielić na dwie części – 2,5 mld USD to kwota zapłacona za Beats Electronics, które jak wspomniałem wydaje się najmniej interesować Apple i zaledwie 0,5 mld USD za Beats Music, z którym Apple wiąże znacznie większe nadzieje. A ponoć jest to i tak kwota mocno zawyżona.

Beats Music

Według wczorajszych informacji, Beats Music posiada obecnie 250 000 subskrybentów, co jest i tak wynikiem ponad dwukrotnie lepszym niż dwa miesiące temu – w marcu było ich bowiem jedynie 110 000. Widać tu oczywiście szybki wzrost, a sama usługa jest stosunkowo młoda, jednak dla niektórych nie jest to wystarczający argument.

Według dalszych informacji podanych przez WSJ, gdyby pod uwagę brać tylko liczbę abonentów usługi, Beats Music powinno kosztować nie 500 mln, a jedynie 100 mln dolarów – tę wartość oszacowano z kolei porównując ilość aktywnych użytkowników, płacących za korzystanie z usługi, z wyceną Spotify, chwalącego się 10 milionami abonentów.

Ale jak to mówią, „towar jest wart tyle, ile ktoś jest gotów za niego zapłacić”. Czy to jednak wystarczające wytłumaczenie dla wydanych właśnie 3 mld dolarów? A może to faktycznie „pieniądze wyrzucone w błoto”?

Myślę, że na to pytanie odpowie nam czas. Nie mniej jednak podejrzewam, że analitycy z Wall Street będą musieli niebawem zmienić swoje zdanie. I chociaż początkowo też trochę sceptycznie patrzyłem na tę transakcję, i trudno było mi wpasować założycieli Beats w Apple, to po głębszym zastanowieniu wydaje mi się, że w Cupertino przyda się „powiew świeżości”, a Jimmy Iovine i Dr. Dre mogą sprawić, że Apple na nowo odżyje w branży muzycznej, która jest dla firmy bardzo ważna i mocno wpisuje się w jej historię.

[source name=9to5mac url=http://9to5mac.com/2014/05/29/beats-music-streaming-service-worth-less-than-500m-of-3b-apple-paid-for-whole-company/]

To Top