Tragiczna historia przydarzyła się mieszkańce Moskwy. Podczas kąpieli do wanny wpadł podpięty do ładowarki iPhone. Kobieta poniosła śmierć w wyniku porażenia prądem. Ciało dziewczyny znalazła współlokatorka. Policja bada przyczyny tragicznego wypadku.
Zauważyłam, że nie wychodziła z łazienki już trochę czasu, kiedy nie uzyskałam odzewu. Otworzyłam drzwi i zobaczyłam ją bladą unoszącą się na wodzie. Widziałam jej telefon, który opadł na dno wanny. Jej ciało wciąż drgało w elektrycznym szoku.
Obrazowała współlokatorka, zmarłej Evegenii Svridenko.
To nie pierwszy raz, gdy ktoś zmarł podczas ładowania swojego iPhone. Wcześniej kobietę w Chinach spotkał podobny los, która wykorzystywała nieoryginalną ładowarkę ze swoim iPhone. Firma Apple ostrzega klientów w Chinach, aby unikali podróbek, w których często brak zabezpieczeń prądowych.
Dlaczego prąd zabił Rosjankę?
Nie ma jeszcze żadnego słowa na temat tego za pomocą jakiego zasilacza, ofiara porażenia prądem w Moskwie, ładowała swój telefon. Policja bada incydent i nie wydała jeszcze żadnej dodatkowej informacji. Biorąc pod uwagę fakt, iż ładowarka nie odcięła prądu gdy iPhone wpadł do wody, można się domyślać, iż tanie zabezpieczenie zamiast zrobić przerwę w obwodzie, zwarło prąd wejściowy i nastąpiło przebicie, w skutek czego na drugim końcu ładowarki pojawiło się napięcie z sieci. Prawdopodobnie ofiara została porażona przez nieoficjalną ładowarkę, która nie miała odpowiednich środków bezpieczeństwa. Ładowarki firmy Apple iPhone są droższe, ale zainwestowane kilkanaście złotych, da nam więcej niż satysfakcję i solidny produkt. Otrzymamy gwarancję bezpieczeństwa i odpowiednich zabezpieczeń, przewidzianych na wypadek tragedii.
[source name=MacObserver url=http://www.macobserver.com/tmo/article/moscow-woman-electrocuted-in-bath-while-charging-iphone]