Książki i Ebooki

Zen Steve’a Jobsa – komiks

Zen Steve'a Jobsa - Caleb Malby, JESS3 - Helion

Zen Steve'a Jobsa - Caleb Malby, JESS3 - Helion

Kilka dni temu na mojego iPada trafił komiks pt. Zen Steve’a Jobsa wydany w Polsce przez wydawnictwo Helion.

Chociaż nigdy nie przepadałem za komiksami, publikację pobrałem z dużą ciekawością, przede wszystkim ze względu na jej tematykę. Zakupując książkę w wersji elektronicznej dostajemy pakiet 3 formatów – PDF, ePub i mobi. Ja zdecydowałem się na pobranie PDFa i ePuba, aby przy okazji przetestować, który z nich będzie lepszy do oglądania komiksu na iPadzie. O ile do normalnych książek zdecydowanie wolę ePuba, to w tym przypadku wygrał format PDF. Po otworzeniu pliku w programie iBooks strona PDFa wypełniała cały ekran (od góry do dołu). W przypadku pliku ePub dochodziły zupełnie zbędne marginesy. Chcąc zobaczyć daną stronę na pełnym ekranie, trzeba by otwierać każdy obrazek osobno.

O samej postaci Steve’a Jobsa myślę, że nie muszę Wam wiele wspominać :). Komiks nie prezentuje jednak tylko postaci założyciela Apple. W przedstawionej tu historii, autor skupił się na zobrazowaniu znajomości Steve’a z buddyjskim kapłanem Zen – Kobunem Chino Otogawą. Kobun, podobnie jak Jobs, uważany był za innowatora, buntownika i indywidualistę. W przypadku Kobuna dotyczyło to oczywiście podejścia do buddyzmu. W przypadku Jobsa – do przemysłu komputerowego.

Dostępne biografie nie opisują dokładnie znajomości tych dwóch postaci, jednak niewątpliwie, to właśnie Kobun odegrał w życiu Steve’a, w jego podejściu do pracy i tworzonych przez niego produktów, olbrzymią rolę.

Zen Steve'a Jobsa - Caleb Malby, JESS3 - Helion

Autor komiksu – Caleb Malby, skupił się więc na przedstawieniu wybranych wydarzeń, począwszy od wyrzucenia Jobsa z Apple’a w 1985, kiedy to Jobs zaczął pobierać intensywne nauki u Otagawy, aż do roku 2011. Caleb Malby stara się pokazać, jak wielki wpływ na używane przez nas dziś produkty wywarł właśnie ten czas, który Steve spędził w towarzystwie swojego duchowego guru.

Należy pamiętać, że komiks nie jest biografią. Wiele wydarzeń jest pominiętych, a te które zostały nam przedstawione, po pierwsze nie są w kolejności chronologicznej, po drugie – w dużej mierze przedstawione sceny są wyłącznie wizją autora, pokazującą możliwy przebieg wydarzeń.

Nie wiadomo jednak (z pewnością charakterystyczną dla tradycyjnych biografii), co naprawdę wydarzyło się między Steve’em a Kobunem w trakcie ich prywatnych spotkań. To dlatego nazwaliśmy komiks „rekonstrukcją”. 

Komiks to jednak nie tylko treść, ale też ilustracje, które odgrywają w nim olbrzymią rolę. Te, które znajdziecie w Zen Steve’a Jobsa są bardzo specyficzne, ale mi strasznie przypadły do gustu. Wszystkie ilustracje są monochromatyczne. Wraz ze zmianą sytuacji i miejsca, zmieniany jest tylko kolor przewodni.

[youtube id=”-xKtP4dBEU0″ width=”600″ height=”350″]

Przy pierwszym zetknięciu się z komiksem, z powodu wspomnianej przeze mnie nieliniowości zdarzeń, możecie poczuć się trochę zagubieni. Dlatego warto, po dojściu do końca komiksu, zapoznać się z załączonym tam przez autorów posłowiem. Dzięki temu dużo łatwiej zrozumieć, czemu pewne rzeczy przedstawili właśnie tak, a nie inaczej. Myślę, że z taką wiedzą dobrze wrócić jeszcze raz do początku i poświęcić się ponownej lekturze.

Pozycję uważam za bardzo ciekawą i godną uwagi. Myślę, że fani działalności Steve’a Jobsa nie powinni być zawiedzeni.


Zen Steve'a Jobsa - Caleb Malby, JESS3 - Helion

Komiks Zen Steve’a Jobsa możecie obecnie kupić na stronie Wydawnictwa Helion w cenach: wersja tradycyjna za 29,90 zł lub wersja cyfrowa za 23,90 zł.

Komentarze
To Top