Ashton Kutcher po przygodzie z Apple, jako aktor wcielający się w postać Steve’a Jobsa, może stać się osobą reklamującą komputery PC z Windowsem na pokładzie.
Jak donosi The New York Post:
Ashton Kutcher nadal będzie pławić się w forsie. Otrzymaliśmy informację, że gwiazda filmu „jOBS” jest blisko podpisania umowy z Lenovo na 10 milionów dolarów, która obejmuje jego udział w kilku reklamach. Byłby to nie pierwszy udział Kutchera w reklamach nowoczesnych urządzeń – od 2009 roku był twarzą Nikona. W kwietniu pojawiły się pogłoski, że stosunki Kutchera z Nikonem pogorszyły się, gdy Ashton zażądał podwojenia jego wielomilionowego zarobku z reklam.
To tylko plotka, ale jeśli okazałaby się prawdą, byłby to ciekawy ruch ze strony Lenovo. Zamiast znaleźć swojego „Steve’a Jobsa”, po prostu zatrudniliby grającego go Ashtona.
