Naszymi oczami

Gdy ekran smartphone’a jest zbyt duży…

Samsung

Niedawno na naszym Facebooku i Twitterze zamieściłem wpis w humorystyczny sposób porównujący iPhone’a i Samsunga. Spotkał się on z dużą aprobatą – przynajmniej na to wskazuje liczba „lubię to” i udostępnień.

Czemu do tego dzisiaj wracam? Bo zobaczyłem informację i film, które mnie rozśmieszyły. Bo czy to nie wygląda śmiesznie?

Samsung udostępnił nową funkcję w swoich urządzeniach, która zmniejszy obszar ekranu do takiego rozmiaru, który pozwoli na swobodne korzystanie z urządzenia za pomocą jednej ręki.

Mam wystarczająco dużo lat, aby pamiętać telefony wielkości cegły i kolejne lata, gdy wszyscy producenci prześcigali się w tworzeniu coraz mniejszych urządzeń. Aż nagle pojawiły się dotykowe ekrany i sytuacja zaczęła się odwracać. A niektóre firmy, jak Samsung, moim zdaniem posunęły się o krok za daleko. O krok, którego mam nadzieję, że Apple nigdy nie wykona.

Korzystam obecnie z iPhone’a 4, miałem też w rękach iPhone’a 5, chciałbym w niedługim czasie stać się posiadaczem iPhone’a 5S. I uważam, że są to najbardziej optymalne rozmiary dla smartphone’a. Takie, które łączą jego funkcjonalność z wygodą użytkowania. I ze zdrowym rozsądkiem.

Szczerze liczę, że Apple rozsądkiem wciąż jeszcze się kieruje i mając w swojej ofercie tablety, w tym szczególnie iPada mini, nie stworzy niewiele mniejszego od niego potwora, którego nazwie iPhone’em i którego będę mógł ledwo zmieścić w kieszeni. Nie mówiąc już o sposobie na radzenie sobie ze zbyt dużym ekranem, jaki zaproponował Samsung…

To Top