Gry na iOS i OS X

On The Lam – symulator uciekiniera

On The Lam: Fugitive Simulator

Jesteś przestępcą. Twój cel to jak najszybsza ucieczka za granicę, gdzie nikt cię nie znajdzie. Czy niebezpieczna podróż zakończy się pomyślnie? Zapraszam do recenzji On The Lam: Fugitive Simulator!

Graficznie, gra bardzo przypomina gry tekstowe z minionego wieku, tylko w odróżnieniu do nich, akcje jakie chcemy podjąć wybieramy z menu, zamiast wpisywać je na klawiaturze. Na ekranie głównym wyświetlane są informacje, których potrzebujemy – mapa, lista akcji, statystyki oraz okno, w którym jest napisane co się dzieje w aktualnej chwili, czyli sumą summarum nic specjalnego.

On The Lam: Fugitive Simulator

Mechanika gry jest na przyzwoitym poziomie i przewidziano tutaj naprawdę najróżniejsze sytuacje. On The Lam może się pochwalić dużą elastycznością, ponieważ sytuacja może się zmienić w każdej chwili i daje się odczuć, że nie jesteśmy nigdy i nigdzie w 100% bezpieczni. Dodatkowo, każda rozpoczęta sesja jest inna, co oczywiście jest na plus. Twórcy wprowadzili również realistyczny poziom trudności. Na początku gra może frustrować, gdy zbyt szybko będziemy przegrywać (co może być minusem), ale to nie powinno denerwować, kiedy naszą cierpliwość trenowaliśmy z Flappy Birdem 😉 .

Co ciekawe, żeby wygrać grę, nie należy tylko przejechać przez granicę kraju. Po drodze można skorzystać z pomocy przyjaciół, jeśli mamy w ekwipunku telefon komórkowy. Warto zaznaczyć tutaj, że ich „rola”, w każdej nowej sesji jest inna i są po prostu nieprzewidywalni – czasami, gdy jeden z przyjaciół zacznie pomagać, może się okazać, że tak naprawdę poprowadzi nas, jak po sznurku, w ręce policji. Innym razem wykorzysta swoje kontakty, aby rzeczywiście wywieźć gracza z kraju.

Do wyboru mamy trzy typy zbrodniarza – morderca, uciekinier z więzienia oraz terrorysta. Dla każdego z nich, możemy wybrać specjalne umiejętności oraz bonusy, których łącznie jest sześć.  Dodatkowo, mamy 5 punktów na rozdysponowanie pomiędzy trzema cechami – wytrzymałością, zręcznością oraz percepcją. Wszystko to wpływa na to, jak długo wytrzymamy w ukryciu, jak sobie poradzimy z policjantami, z jakimi rzeczami zaczniemy grę, jaki będzie rozwój sytuacji itd. Według mnie, tutaj twórcy byli aż zanadto skromni i szkoda, że nie pokusili się o dodaniu większej ilości opcji.

Niestety największymi minusami są niezliczone ilości błędów – wywalanie gry do ekranu startowego, zawieszki, czy też takie abstrakcyjne sytuacje, jak wynajęcie pokoju w motelu, z którego potem nie można wyjść i podjąć żadnych akcji.

On The Lam: Fugitive Simulator

Gra jest przez to po prostu średnia. Niestety nie wykorzystano w pełni potencjału i gra aż prosi się o dodanie czegoś więcej.  Dodatkowo On The Lam: Fugitive Simulator dosyć szybko nuży i pomimo wszechobecnej losowości, może się wydawać, że gra posiada swoje ustalone odgórnie schematy zdarzeń. Mimo niskiej ceny, osobiście polecam „nabycie” gry wyłącznie, jeżeli zostanie udostępniona kiedyś za darmo. Chyba, że twórcy zdecydują się w międzyczasie na obszerną aktualizację…

[appstore id=861707049]

To Top