W Lipcu 2014 roku kupiłem swojego drugiego iPada, dokładnie model Air w kolorze gwiezdnej szarości i o pojemności 32GB. Niedawno minął rok od tego zakupu i mogę podzielić się wrażeniami jego używania po roku.
Nie jest to najnowszy iPad, ale wiem, że wiele ludzi myśli o jego zakupie i taki artykuł będzie dla tych osób przydatny. Gdy myślałem o zmianie poczciwego, lecz starzejącego się już iPada Mini brałem pod uwagę jego następcę, czyli Mini 2, ale też iPady z większym ekranem, czyli 4 i właśnie Air. iPad 4 odpadł od razu ze względu na wagę. Następnie pomyślałem, że fajnie by było spróbować większego ekranu w iPadzie. W ten sposób zostałem posiadaczem Air’a.
Techniczne aspekty
Modem 4g nie był mi potrzebny, więc za zaoszczędzone pieniądze kupiłem model z większą pojemnością. Niestety ostatnio zaczyna mi brakować pamięci w tych 32 GB. Na iPada jest mnóstwo wspaniałych gier i aplikacji, które swoje ważą… Tak więc, jeśli ktoś lubi pograć, to polecam modele z większą pojemnością. Gdy kupowałem iPada najnowszym systemem był iOS7 i system chodził na nim bardzo płynnie… Z resztą tak samo jak na iOS8, oraz iOS9 beta. Kolor gwiezdnej szarości jest ładny i elegancki. Czasami wydaje się aż za elegancki. Musiałem go czymś ożywić i dokupiłem do niego Smart Cover w kolorze czerwonym (Product)RED.
Zestaw idealny
Czarna ramka wokół ekranu, tak jak sam ekran niestety dosyć szybko zbiera odciski palców i dobrze mieć pod ręką jakiś specyfik czyszczący i szmatkę. Natomiast na tylnych pleckach iPada prawie nie widać brudu, za to obecnych jest kilka rysek. Zwłaszcza, na ładnie wyglądającym, ale bardziej podatnym na rysy polerowanym jabłku. Jedną z części jego dizajnu jest także polerowana ramka w miejscu, gdzie aluminium łączy się ze szkłem. Wygląda tak samo jak w iPhone’ach 5 i 5s i dokładnie tak samo zbiera odpryski… Miałem na niej parę odprysków w Mini, mam i tu.
Sprzętowo jest świetnie
iPad Air mimo prawie dwóch lat od wprowadzenia nadal świetnie radzi sobie z wszystkimi programami i grami. Dodatkowo otrzyma w iOS9 wiele bardzo przydatnych funkcji. Można by pomyśleć, że jego 1GB ramu to mało, patrząc na Air’a 2, który ma go 2 razy więcej. Jednak przez ten świetnie zoptymalizowany system nigdy mi go nie brakło. Może dlatego, że nie otwieram wielu kart w Safari. O baterii każdego iPada nie można powiedzieć złego słowa. 2 dni korzystania to nie problem, a gdy nie ogląda się filmów i nie gra, wytrzyma nawet 4dni. Jako, że mam iPhone’a 5s czasami brakuje mi Touch ID w moim iPadzie. Na szczęście kolejna generacja już go ma. Z iPada korzystam dosyć często w ciągu dnia, lecz ostatnio zacząłem odrobinkę mniej ze względu na zmianę iPhone’a z 4s na 5s. Niestety przez coraz to mocniej spadającą sprzedaż iPada i niepewność jego kolejnych generacji nie wiem, czy to nie będzie mój ostatni iPad.


