Naszymi oczami

Czwarta rocznica śmierci Steve’a Jobsa

steve_jobs_apple

Steven Paul Jobs urodził się 24 lutego 1955 r. w San Francisco. Od jego śmierci minęły już cztery lata. Z tej okazji pragnę wspomnieć o naszym „guru”.

steve jobs

Jobs jako adoptowane dziecko uwielbiał słuchać Johna Lennona – Mother. Utożsamiał się z tą piosenką, ze słowami w niej zawartymi oraz autorem. Włączałem ją za każdym razem, kiedy czytałem biografię Steve’a Jobsa, pozwalało mi to wytworzyć charakterystyczny nastrój.

Nie pamiętam dokładnie co robiłem ani gdzie byłem, kiedy Jobs umarł. Jednakże uczucie, towarzyszące mi gdy dowiedziałem się o śmierci, zapamiętam chyba na zawsze. Jestem pozytywną osobą, która na co dzień stara się nią dzielić. Są to jedyne emocje nad którymi nie potrafię zapanować. Natomiast te złe, smutne emocje potrafię trzymać w ryzach. Rzadkością jest aby coś takiego potrafiło mną wstrząsnąć… a jednak. Czytając nagłówek dotyczący śmierci Jobsa wszystko się zatrzymało. Poczułem uderzenie serca, szybki napływ ciepła, usłyszałem swój oddech a serce przyspieszyło. Łzy zaczęły napływać do oczu, chociaż starałem się maksymalnie kontrolować emocje. Ten dzień był nijaki, smutny i czarno-biały. Pamiętacie, kiedy Jobs powiedział, że śmierć to najprawdopodobniej najlepszy wynalazek ludzkości? To właśnie takie zdarzenia – jak śmierć – w obliczu których nikt nie ma szans uzmysławiają człowiekowi, że nasz czas jest policzony, a my nie jesteśmy niczym więcej jak tylko malutką cząsteczką świata.

Nie będę opisywał biografii Steve’a, gdyż jest mnóstwo artykułów w internecie o tej tematyce. Skupię się na subiektywnych odczuciach związanych z założycielem Apple. Steve był niesamowitym człowiekiem i pozostawił świat lepszym miejscem. Zostawił po sobie firmę, którą tylko on mógł zbudować, potrafił łączyć zwykłe produkty z ludzkimi pozytywnymi emocjami, coś czego nie ma już w Apple (bynajmniej nie na taką skalę). Podejrzewam, że stąd tyle głosów że Apple się kończy. Bzdura! Jest na dobrej drodze, o czym świadczą wyniki sprzedaży. Kolejnymi argumentem przeciwko Apple może być brak takiej jakości i stabilności systemu jak za czasów Jobsa. Fakt, ale musicie wziąć pod uwagę, że Apple jest teraz aż trzykrotnie większą firmą niż było w 2011 r. To jest niesamowite osiągnięcie i za to Timowi należą się brawa. Owszem, zdarza mi się czasami gdybać co by było gdyby Steve ciągle zarządzał firmą. Jednakże to nie ma sensu, w większości przypadkach to tylko sprawia, że postrzegamy Apple jako firmę, która się kończy. Wielu mówi, że po stworzeniu Apple Pencil, Jobs w grobie się przewraca. Faktycznie Jobs nie lubił stylusów, wręcz je wyśmiewał, ale musimy pamiętać, że zmienia się zarząd, szefostwo, no i czasy też są inne niż w 2007 roku. Jeżeli to Was nie przekonuje, to wiedzcie, że Apple stworzyło stylusa jako dodatkowe akcesorium. Apple Pencil nie znajduje się w zestawie ani w obudowie. Jest on stworzony dla chętnych, tak jak wszystkie inne akcesoria, których rolą jest zwiększenie funkcjonalność naszego urządzania.

Jobs nie był gwiazdą Hollywood, muzykiem, czy prezenterem telewizyjnym. Steve był tylko szefem firmy komputerowej. Tylko? No właśnie. Żaden inny szef nie wywoływał tylu emocji na scenie. Żadnego szefa nie opłakiwał cały świat. To właśnie 5 października 2011 roku poczułem, że świat stracił kogoś naprawdę wyjątkowego.

Jobsa można nie lubić, można go hejtować, nie zgadzać się z nim ale jednego, czego nie można zrobić to zignorować. Po mimo ciężkiego charakteru wielu pracowników uważa czas spędzony w Apple pod jego dowództwem za najlepszy. Osobiście go nie znałem, więc nie będę tutaj komentował jaki był. Jedno jest pewne, osiągnął wiele i zmienił świat… na lepsze.

Dosyć już tych smętów. Jobs był i nadal jest. Dopóki pamięć o nim i jego nauka nie przeminą on będzie cały czas. Żałuję tylko, że nie spotkałem się z nim osobiście, co było moim wielkim marzeniem, oraz że nie napisałem nawet wiadomości. Może zobaczę go w „tamtym” świecie? 🙂

Steve Jobs - Tribute

Steve Jobs – Tribute

Pragnę podzielić się z Wami moim ulubionym cytatem z biografii Steve’a Jobsa autorstwa Waltera Isaacsona:

Steve Jobs znów powtórzył tę mądrość przekazaną mu przez ojca: „Jeśli jesteś stolarzem i robisz piękną komodę, nie użyjesz kawałka sklejki na tył, chociaż jest odwrócony do ściany i nikt go nigdy nie zobaczy. Będziesz wiedział, że tam jest, więc użyjesz dobrego kawałka drewna. Żeby można było spokojnie spać, estetyka i jakość wykonania muszą być w równej mierze zachowane w całości dzieła”.

Na zakończenie mam dla Was niespodziankę! Przemówienie Steve’a Jobsa podczas wręczenia dyplomów na Stanfordzie w 2005 r. z napisami w języku polskim!

Byłbym zapomniał. Polecam świetny utwór Jamie’ego Jetsona – One More Thing. Aż się łezka w oku kręci 😉

Napiszcie w komentarzach co Wy sądzicie o Jobsie. Czy wpłyną na Was swoją osobą w jakikolwiek sposób? A może urządzenia Apple zmieniły wasze życie? Jestem bardzo ciekawy Waszego zdania 🙂

Comments
To Top

jbl-ac

JBL Charge 3

Najtaniej w sieci!!!

Czwarta generacja doskonałego głośnika bezprzewodowego z funkcjonalnością powerbanku. Wciąż udoskonalany brzmi imponująco, prezentuje się pięknie, a do tego jest w pełni wodoodporny.

689 zł

przycisk-ac