Sprzęt Apple i akcesoria

Wrażenia z użytkowania słuchawek Incase Reflex

Słuchawki Incase Reflex

Incase Reflex to bez dwóch zdań słuchawki XXI wieku. Cechuje je przede wszystkim oryginalny, minimalistyczny design, który w połączeniu ze świetnym wykonaniem oraz szerokim spektrum ich możliwości, sprawia, że są to słuchawki naprawdę godne uwagi. Ich główną zaletą jest to, że współpracują praktycznie ze wszystkimi urządzeniami marki Apple. Ja miałem okazję przetestować je na iPodzie Nano 3G, iPhone’ie 4 oraz iPadzie 2. Moje pierwsze wrażenie jest naprawdę pozytywne. Są to z pewnością słuchawki z tzw. „górnej półki”, mimo iż kosztują zaledwie 150-160 zł (gratis otrzymujemy do nich fajny pokrowiec). Oferowany przez nie dźwięk jest wyjątkowo czysty, bez zbędnych szmerów, pisków… wręcz idealny.

Do tej pory użytkowałem głównie słuchawki Skullcandy Hesh i teraz, mając już porównanie, mogę stwierdzić z całym przekonaniem, że Incase Reflex biją je na głowę. Zarówno pod względem jakości dźwięku, jak i jakości wykonania.

Dla lepszego zobrazowania ich działania, testowałem je i w pomieszczeniu zamkniętym, i na świeżym powietrzu. Jedyne do czego mogę się przyczepić to kiepskie tłumienie hałasu. Przy maksymalnym podkręceniu głośności, aż tak tego nie odczułem, lecz gdy słuchałem jakiegoś kawałka nieco ciszej, dało się to wyczuć i sprawiało to niemały dyskomfort. Być może jest to spowodowane taką, a nie inną budową samych muszli – koniec końców są dość płaskie.

Plusem tych słuchawek będzie z pewnością zintegrowamy mikrofon oraz pilot zdalnego sterowania. Za dodatkowy ich atut można uznać również niezwykłą lekkość – w porównaniu z innymi, dobrymi jakościowo słuchawkami, te są wyjątkowo lekkie. Nawet nie odczujesz, że masz je na sobie. Można je łatwo regulować, co sprawia, że nigdy nie odczujemy dyskomfortu związanego z ich użytkowaniem. Nie męczą uszu, nie uciskają głowy i co najważniejsze – „nie zjeżdżają” nam z niej. Mam je u siebie dopiero kilka dni, ale już teraz z czystym sumieniem mogę je Wam polecić. W tym przedziale cenowym ciężko jest znaleźć coś sensownego, a zwłaszcza słuchawki stworzone z myślą o fanach marki Apple. Tak więc, jeśli nie znaleźliście jeszcze nic godnego Waszej uwagi, koniecznie zaopatrzcie się w Incase Reflex – to świetna alternatywa, dla drogich, często niewygodnych, ciężkich słuchawek, których niestety wszędzie ze sobą nie zabierzemy.

Na koniec pragnę przedstawić Wam krótką specyfikację producenta, a żeby wszystko było jasne…

Główne cechy:

[list_style class=”bookmark” ]

  • Elastyczny pałąk ze stali pokrytej specjalną powłoką
  • Całkowicie przegubowe elemnty nauszne oferujące szeroki zakres regulacji
  • Pianka nauszników pokryta zamszem
  • Specjalnie dostrojone i wysokowydajne membrany
  • Ukryty mechanizm regulacji oraz łagodne łuki profilu tworzą czysty i płynny kształt
  • Logo Incase w subtelnym matowym wykończeniu
  • Zintegrowany mikrofon i pilot zdalnego sterowania do MacBooka, iPoda, iPhona i iPada
  • Prostokątny wtyk audio
  • Miękki pokrowiec wyściełany pluszem
  • Kolor brązowy/pomarańczowy

[/list_style]

Dane szczegółowe:

[list_style class=”bookmark” ]

  • Membrana: Diaphram
  • Średnica membrany: 40mm
  • Pasmo przenoszenia: 20Hz – 20KHz
  • Impedancja: 32 ± 15% @ 1KHz
  • Poziom ciśnienia akustycznego: 97 ± 3dB @ 1KHz

[/list_style]

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania do testowanego przeze mnie sprzętu napiszcie je w komentarzu, a chętnie na nie odpowiem.

 

To Top