Sprzęt Apple i akcesoria

[Unboxing] Harman Kardon Aura – recenzja niesamowitego głośnika

Harman Kardon Aura

#świetny #atrakcyjny #niesamowity #niezwykły #rewelacyjny #wspaniały #znakomity #zapierającydechwpiersiach #majestatyczny #piękny #wypasiony #dziełosztuki #technologicznymajstersztyk #cool #modernart. Nie moi drodzy, to nie jest Instagram, to są synonimy określające testowany przeze mnie głośnik!

Moją recenzję zacznę od pytania. Czy można zakochać się w głośniku? W Wikipedii czytamy, że „zakochanie to stan związania emocjonalnego z drugą osobą. Charakteryzuje się obsesyjnymi myślami o tej osobie, pragnieniem przebywania z nią. W przypadku niedostępności obiektu miłości, osoba zakochana cierpi”. Myślę, że powyższa definicja idealnie pasuje do mojego stanu, który pogarsza się wprost proporcjonalnie do czasu który pozostał do odesłania urządzenia. Urządzenia powiedziałem? Nazywanie tego arcydzieła przeciętnie brzmiącym słowem „urządzenie” to bluźnierstwo przeciwko sztuce i technologii. Aura prezentuje się na tyle wyjątkowo, że zastąpiłem nią mojego jedynego kwiatka, który był, bo był, natomiast głośnikiem napawam swoje oczy każdego dnia. Urządzenie wzbudza ciekawość osób swoim wyglądem oraz powoduje opad szczęk, kiedy zaczyna się impreza. Aby nie przedłużać (w końcu po coś kliknęliście w mój artykuł), pora przejść do meritum.

Sprzętu do testów dostarczyła firma SUPORT.
Autoryzowany dystrybutor produktów Harman Kardon w Polsce.

jbl.com.pl

Wygląd i wykonanie:

Jak przystało na producenta flagowych produktów audio, głośnik wykonany jest z najwyższej klasy materiałów. Przejrzysta część obudowy pozwala na wycieczkę do wnętrza urządzenia, które zostało zaprojektowane z taką finezją, iż nie ujrzymy żadnych brzydkich, elektronicznych części, a to co zobaczyć możemy przypomina turbinę znaną z cywilnych silników turbowentylatorowych. Szkoda tylko, że się nie obraca. Dolna część pokryta jest przyjemnym w dotyku gumowanym plastikiem. Przechodząc niżej, głośnik otacza siateczka zakrywająca sześć głośników średnio-wysokotonowych. Spód głośnika to także istne arcydzieło, membrana subwoofera dookoła otoczona jest prostopadłymi względem siebie liniami, które dodatkowo zwiększają doznania jakie czerpią zmysły estetyczne. W urządzeniu zastosowano bardzo dobrze dobrane podkładki, są to trzy stópki utrzymujące Aurę stabilnie w jednym miejscu jak również tłumiące drgania jakie wytwarza głośnik podczas słuchania… wróć! Delektowania się dźwiękami wypływającymi na zewnątrz. Całość dopełnia ładna i minimalistyczna obsługa dotykowa, która pozwoliła na wyeliminowanie brzydkich przełączników. O ile takie rozwiązanie pięknie komponuje się z linią urządzenia, to w praktyce tak dobre już nie jest. Przyciski dotykowe nie reagują na delikatne i krótkie muśnięcia palcem, co sprawia, że czasami jesteśmy zmuszeni kilka razu naciskać w celu uzyskania pożądanego przez nas efektu. Regulowanie głośności które odbywa się poprzez przejechanie palcem w lewo albo prawo zostało genialnie pomyślane. Poziom głosu oraz basu ukazuje świecący pierścień w środku przezroczystej komory, który w nocy dodatkowo pełni funkcję ozdobną oraz wygląda efektownie. Aby nie szpecić wyglądu, główne złącza ulokowane zostały w specjalnej wnęce, która znajduje się z tyłu. Jedynymi mankamentami są dla mnie: zewnętrzny zasilacz, preferowałbym jednak wbudowany we wnętrzu urządzenia, chociaż w tym przypadku jestem w stanie zrozumieć takie posunięcie (taki kompromis) ze strony specjalistów projektujących Aurę. Kolejnym mankamentem jest niemożność łatwego dostępu do wnętrza przezroczystej kopuły w sytuacji, gdyby coś do niej wpadło poprzez pionowy otwór. Warto wspomnieć, że głośnik traktowany jest niczym dzieło sztuki – w 2013 roku otrzymał prestiżową nagrodę Red Dot Design Award. Harman postawił na oryginalność i daleko mu do klasycznych i nudnych brył jakie tworzy konkurencja.

Funkcjonalność:

Głośnik obsługuje najnowocześniejsze standardy – nie brak tu niczego. Wyposażony został w różnorodne funkcje, w tym łączność Bluetooth (która umożliwia bezprzewodowe odtwarzanie strumieniowe utworów z wszelkiej maści urządzeń), Wi-Fi, Apple Air Play, DLNA (technologia ułatwiająca współpracę z urządzeniami opartymi o systemy Android bądź Windows) oraz Spotify Connect. Na uwagę zasługuje ostania funkcja, dzięki usłudze Connect możesz słuchać muzyki na urządzeniach z aplikacją Spotify, którą można sterować zdalnie za pomocą smartfona lub tableta. Podczas odtwarzania utworów można odbierać rozmowy, grać w gry, a nawet wyłączyć telefon a to wszystko bez przerywania muzyki. Urządzenie oferuje ponadto łączność przewodową,  w tym, wyjście słuchawkowe 3,5 mm, wejście Audio In, optyczne oraz USB w celach serwisowych. Warto dodać, że jako jeden z nielicznych głośników został wyposażony w optyczne złącze do podłączenia źródła dźwięku. Z tego powodu osoby (nie chcę używać słowa audiofil) wymagające wysokiej jakości dźwięku z pewnością mogą rozważyć zakup Aury.

Bardziej zaawansowane sterowanie głośnikiem dostępne jest dzięki aplikacji Harman Kardon Remote. Program umożliwia swobodne sterowanie urządzeniem, w tym: regulowanie poziomu głośności oraz basu, włączenie equalizera, przeglądanie utworów muzycznych zapisanych w pamięci iPhone’a czy serwerach NAS (oczywiście wszystko musi znajdować się w tej samej sieci Wi-Fi). I to by było na tyle. Aplikacja nie posiada żadnych innych wodotrsków (np. radio internetowe), a szkoda, gdyż pozostaje niedosyt. Program jest prosty oraz intuicyjny, spełniający swoje przeznaczenie pilota obsługującego zestawy głośników od Harmana.

Harman Kardon Remote

Brzmienie:

Kolumna niesamowicie rozbrzmiewa oraz pięknie się prezentuje. Za delikatny masaż naszych uszów odpowiada sześć głośników średnio-wysokotonowych oraz jeden niskotonowy co w połączeniu z cylindryczną budową stacji (mimo źródła monofonicznego) sprawia, że dźwięk rozchodzi się wokół głośnika – efekt trzystu sześćdziesięciostopniowego rozpraszania się dźwięku. Wisienką na torcie jest subwoofer o średnicy 4,5 cala, odpowiedzialny za przenikliwy dół, który powinien każdemu przypaść do gustu, za sprawą przyjemnego pomruku towarzyszącego niskim tonom, zwłaszcza kiedy głośnik ciszej gra. W tym miejscu polecam pobrać wspomnianą aplikację do sterowania urządzeniem, pozwoli to zwiększyć jakość wydobywającego się dźwięku, który u każdego słyszącego czysty oraz mocny bas powodował opad szczęki i chwilę kontemplacji w stylu: jak to jest możliwe, że takie małe coś, gospodaruje takim zapasem mocy? W tym miejscu warto zaznaczyć, że Aura może pochwalić się świetnym wynikiem głośności (biorąc pod uwagę małe gabaryty) na poziomie 93dB. Tutaj nie mam się do czego przyczepić, kolumna gra głośno i pełnym dźwiękiem

Wracając do niskich tonów, tutaj Harman potrafi nieźle przyłożyć, dynamika oraz pomruk brzmią bardzo dobrze. W celu uzyskania wysokiego wyniku, sprzęt należy ustawić na podłodze albo stabilnym i solidnym meblu, jeżeli ustawimy Aurę na słabej jakościowo półce, to bas nie będzie się odpowiednio rozchodził, co przyczyni się do pogorszenia jakości dźwięku. Uważam, że najlepsze brzmienie wydobywa się, kiedy urządzenie postawimy na podłodze – to niesamowite jaką głębię, moc i szerokość sceny potrafi wygenerować Aura. Osobiście chciałem pogrzebać trochę w ustawieniach tonacji, niestety aplikacja posiada tylko namiastkę equalizera, co mocno mnie zniesmaczyło, aż chciałoby się wydobyć jeszcze więcej z tego cudeńka. Na pochwałę zasługuje wydolność samej maszyny, która nie ma żadnych problemów z niskimi tonami, nawet przy maksymalnej mocy basu oraz maksymalnej głośności. Bas wyraźnie dominuje, przez co środek nieco schodzi na drugi plan, natomiast kwestie wokalu oraz instrumentów na scenie w tym przypadku wypadają gorzej. Podsumowując – Aura gra najlepiej, kiedy potencjometr ustawiony będzie do 1/5 mocy. Przy takich ustawieniach bas delikatnie się rozchodzi zaspokajając żądzę dobrego brzmienia.

Specyfikacja techniczna:

Harman Kardon Aura - specyfikacja techniczna

Podsumowanie:

Ten wyjątkowy głośnik z pewnością powstał na przecięciu nauk humanistycznych i technologii. Harman Kardon Aura z pewnością wyróżnia się na tle konkurencji. Zaryzykuję stwierdzenie: jest Harman i reszta głośników. Taki sprzęt stanowi wyjątkowe i napawające dumą wykończenie salonu. Całość została wykonana z dużą starannością, wszystkie elementy są idealnie spasowane co w połączeniu z dynamiką oraz przestrzenią dźwięku a także oryginalnym designem podbija serca słuchaczy. Harman w moim odczuciu, zrobił naprawdę kawał dobrej roboty projektując Aurę.

Więcej informacji znajdziecie na stronie pl.harmankardon.com.

Aha! Mam dla Was coś dobrego na deser. Unboxing oraz kilka ciekawych ujęć tegoż cudeńka:

Subskrybujcie nasz kanał AppleCenter na YouTube aby nie ominęły Was żadne ciekawe nowinki technologiczne!

IMG_2013 IMG_2019 IMG_2025 IMG_2039 IMG_2045 IMG_2049 IMG_2053 IMG_2057 IMG_2062 IMG_2073 IMG_2087

Comments
To Top

jbl-ac

JBL Charge 3

Najtaniej w sieci!!!

Czwarta generacja doskonałego głośnika bezprzewodowego z funkcjonalnością powerbanku. Wciąż udoskonalany brzmi imponująco, prezentuje się pięknie, a do tego jest w pełni wodoodporny.

689 zł

przycisk-ac